strona autorska
Robert S Węgrzyn

OPOWIADANIA

Warszawa 20.02.2020

Pamięć

#życie #jacht #historia #relacje #alkohol

- Chlapie dzisiaj – Gruby zapatrzyła się na zielone kopce wysepek, które otoczone kamiennymi brzegami, wyglądały niczym zielone kapelusze unoszące się nad wodą. Rzeczywiście chlapało. Jak się idzie bajtkiem przy prawie dwudziestu knotach to musi chlapać. Jednak przy temperaturze dochodzącej w cieniu do trzydziestu stopni to nawet miło dostać falą po twarzy. Co innego sterowanie. Automat wyzionął ducha już pierwszego dnia i trochę człowiek sterem się nakręci.

czytaj całość ...
Warszawa 19.02.2020

Smaki

#życie #jacht #historia #relacje #alkohol

- Wyglądasz jak z krzyża zdjęty – wymamrotałem nad kubkiem kawy, widząc wychodzącego na pokład Damiana.
- Daj spokój. Czuje się jeszcze gorzej. Pomysł z tym zaproszeniem Włochów był lekko mówiąc, nienazbyt trafiony – zakończył siadając ciężko. Nic nie odpowiedziałem, bo byłem przekonany, że jego stan z całą pewnością nie był spowodowany włoską załogą.

czytaj całość ...
Warszawa 06.02.2020

Partyzant

#życie #jacht #historia #zemsta #problem #relacje

- Co się kręcisz jak gówno w przeręblu? Podchodzimy czy nie? – z lekką nutą ironii i zniecierpliwienia w głosie rzucił nasz pokładowy znawca Pajer. Próbował mnie pogonić widząc całe nabrzeże kafejek i barów.
- Spokojnie, najpierw muszę zobaczyć ile mnie zepchnie.

czytaj całość ...
Warszawa 02.02.2020

Ścieżki

#życie #jacht #historia #pomoc #problem #relacje

Parkowanie na boi ma coś z najgłębszych pokładów wolności. Cicha, bezpieczna zatoka bez tłumu turystów, świateł, knajp. Tylko człowiek i czysta, dzika natura. To była decyzja demokratyczna, jakich mało podejmuje się na jachcie ...

czytaj całość ...
Warszawa 21.01.2020

Pomocnik

#życie #jacht #historia #pomoc #problem #relacje

Piran tylko spojrzał z dezaprobatą na kompana pomykającego po trapie. Sznurki powiązane, klar na pokładzie, więc coś się człowiekowi od życia należy – pomyślał, nie odrywając wzroku od krystalicznie czystej głębi za rufą. ...

czytaj całość ...
Warszawa 29.11.2019

Zielona kurtka

#życie #dworzec #bozdomny #pomoc #przemijanie #kolej

Dworce mają w sobie coś z magii. Szczególnie te starsze, lekko zapuszczone, pamietające czasy dyliżansów, biletowych, tragarzy w szarych surdutach zawsze gotowych pomóc za parę brzęczących monet. Dziś to już nie to somo. Nikt nam nie pomorze z bagażem ...

czytaj całość ...
Warszawa 9.12.2019

Fachowcy

#jacht #morze #technika #plicja #przemijanie #kolej

Otworzyłem oko. Przyjemny zapach przysmażanej cebulki miło drażnił nos. Nasze wiewiórki pelagialne postanowiły zrobić śniadanie i wszystko wskazywała na to, że będzie jajecznica. Co prawda, położyłem się ledwie godzinę wcześniej po nocnej wachcie ale co tam, pośpię po śniadaniu ...

czytaj całość ...
Warszawa 12.12.2019

Ryba

#życie #jacht #morze #natura #przemijanie #wulkan

Grube, piętnastotonowe cielsko naszego pływającego domu, które niektórzy nazywają jachtem, niespiesznie kroiło krystaliczny błękit wody. Nad Etną z wolna zachodziło słońce. Miało się wrażenie, że ta piekielna góra, nie mając dość własnego ognia i żaru, postanowiła pożreć olbrzymią czerwoną kulę ...

czytaj całość ...
Warszawa 27.11.2019

Kawał maszyny

#życie #jacht #morze #silnik #poranek #historia

Szósta rano. Jeszcze wszystko zamknięte. Cisza na nabrzeżu aż dzwoni w uszach, choć słońce zaczyna powoli wypalać każdy cal wielkich kamiennych płyt. Jedyne miejsce, gdzie widać oznaki jakiegokolwiek życia, to port rybacki na końcu zatoki.

czytaj całość ...
Warszawa 29.10.2019

Demon

#życie #jacht #morze #dzieci #rodzina #odpowiedzialność

Zbieram telefon, fajki i żeby się nie tłuc po pokładzie, deptam do Hajduka na kawę. Kawiarenka ta, to trochę takie nieformalne centrum dowodzenia. W każdą niedzielę rano, skipperzy spotykają się nad kawą by wymienić informacje o załogach, jachtach, pogodzie i o wielu innych, czasem bardzo dziwnych rzeczach.

czytaj całość ...
Warszawa 06.11.2019

Włoska nocka

#życie #jacht #morze #wachta #spotkanie #odpowiedzialność

Kataryna pracowała na małych obrotach, bo nigdzie nam się nie spieszyło. Dwieście metrów za rufą jechały przynęty dwóch wędek, choć chyba powinniśmy je zwinąć bo do mariny zostało może z pół godziny. Siedzieliśmy z Romkiem w całkowitej ciemności, nie licząc bladoczerwonego światła kompasu. Andrzej, od kilkunastu minut próbował rozgryźć podejście i światła na wejściu siedząc pod pokładem za kompem.

czytaj całość ...
Warszawa 10.09.2019

Pożeracz

#życie #jacht #morze #wachta #spotkanie #odpowiedzialność

Wiedziałem, że dziś muszę wypłynąć wcześniej. Miałem do zrobienia ponad czterdzieści mil, a po szesnastej mogę zapomnieć o miejscu w marinie. Tak to jest gdy pływa się w sezonie w Chorwacji. Jeszcze wczoraj wytłumaczyłem załodze, że trzeba ruszyć najpóźniej o dziewiątej. Gdy zostało do owej godziny dziesięć minut, zaczęło się.

czytaj całość ...
Warszawa 03.11.2019

Fotka

#życie #praca #reporter #emocje #przyjaciel

Marek długo nie mógł zasnąć. Wciąż myślał o dniu jutrzejszym. O tym jak to będzie? Czy sprawdzi się jako reporter? Gdy rano otworzył oczy miał ważnienie że przed chwilą się położył. Łysy pichcił coś na małej kuchence opalanej drewnem.
- Zbieraj dupsko w troki bo na nas czas – z tymi słowy, postawił przed Markiem talerz dziwnie wyglądającej strawy – Jedz, smakuje lepiej niż wygląda.

czytaj całość ...
Warszawa 08.10.2019

Pamiątka

#życie #jacht #morze #wachta #spotkanie #odpowiedzialność

Leniwy fordziak popychał nas może dwa, trzy knoty. Karmazyn nieba powoli zaczynał ukrywać wszystko pomiędzy prawie czarnymi falkami. Bajka panie -jak powiedziałby mój stary druh Łukasz. Po przejściu Korynckiego, jakoś wszyscy się wyluzowali. Od dobrych kilku godzin pomykaliśmy leniwie pomiędzy wysepkami. W jednej chwili, wszystkie telefony ożyły, wypluwając kakofonie dźwięków powiadomień, oznaczającą upragniony zasięg. Automat trzymał kurs, gienia ciągnęła równo. Każdy zaczął dłubać w swojej komórce.

czytaj całość ...
Warszawa 26.09.2019

Nocka

#życie #jacht #morze #wachta #spotkanie #olbrzym

Lepki, zimny wiatr co rusz zakradał się za kołnierz mojego sztormiaka. Ręce grabiałby z minuty na minutę. Niby kwiecień ale nocka na fali gdzieś pomiędzy Sycylią a Włochami bywa przeraźliwie mokra i zimna. Klakier obiecał, że mnie zmieni za godzinę. Od tego czasu minęło już cztery i jakoś nie widać na deku tej nieogolonej gęby. Ja rozumiem, dziewczyna, ciepełko, kabina, ale mógłby wreszcie dać zmianę.

czytaj całość ...
Warszawa 29.09.2019

Kolacja

#życie #jacht #morze #przjaźń #związki

Wieczór jakich wiele, choć już od kilku godzin coś wisiało w powietrzu. Ula, zawsze najgłośniejsza, roześmiana jakoś zamilkła. Mam zasadę, że nie dopytuję. Może dlatego, że sam nie cierpię jak nagle wszyscy napadają mnie: "Co się stało?", “Wszystko w porządku?” i inne tego typu frazesy. Jak będzie chciała sama powie w czasie, który sama wybierze i który będzie dla niej odpowiedni.

czytaj całość ...
Chorwacja 18.05.2019

Czas

#życie #jacht #morze #nieznajomy #przemijanie #starość

Szybki klar, naciągnięcie cum i luz. Można stanąć na stałym lądzie. Sprawdzić czy jeszcze dają tu dobrą kawę i zimnego Pan'a. Tak właściwie to żaden wyczyn. Do najbliższej knajpki mam z trapu coś koło sześciu kroków. Wieczorem poszukam dostępu do wody i prądu.

czytaj całość ...
Chorwacja 09.07.2019

Staruszek

#życie #jacht #morze #nieznajoma

Luka, marinowy nie chce papierów. Wystawia paragon i to wszystko. Załoga dociąga sznurki, ja wyłączam silnik i jesteśmy wolni. Mnie jednak nie daje spokoju smutny wzrok dziewczyny. Gdy spoglądam na łódkę obok, widzę jak zgarbiona postać znika pod pokładem.

czytaj całość ...
Warszawa 23.12.2014

Samarytanin

#życie #projekt #święta #niespodzianka #praca

Dzwonek domofonu o dziesiątej rano to żadne zaskoczenie. Gdy się mieszka pod jedynką, po krótkim: "słucham", słyszy się zwykle sakramentalne: "poczta". Po pewnym czasie, człowiek nawet nie słucha odpowiedzi tylko wciska odpowiedni klawisz by wpuścić natręta. Coś mnie tknęło i poczekałem chwilę pod drzwiami, choć prawdopodobieństwo, że listonosz ma coś właśnie dla mnie było zbliżone do tego, że odwiedzi mnie Święty Mikołaj.

czytaj całość ...
Warszawa 07.01.2013

Smutna

#ludzie #życie #myśli #inni #imigrcja

Kobieta nic nie powiedziała. Nie odgoniła go ani nie protestowała. W milczeniu kopała dalej. Wydało mu się to trochę surrealistyczne. Takie kopanie dołka na plaży. Z drugiej strony nie robił tego od przedszkola. Coś było magicznego w jednostajnym wyrzucaniu ziemi.

czytaj całość ...
Warszawa 07.01.2013

Teoria Guli

#ludzie #życie #myśli #inni #imigrcja

- Gula. O co ci biega? – spytał, wyrwany z otępienia Gruby. Miał tą przypadłość, że czasem zawieszał się na jakimś przedmiocie i gapił się kompletnie bezmyślnie.<
- Co, Gruby? Znowu zawiecha? – Rzucił Gula, chcąc dowalić Grubemu. – Kiedyś się zawiesisz i nie zauważysz jak ci ktoś wpierdoli.
Gruby zerwał się zza stolika i próbował złapać Gulę.

czytaj całość ...
Warszawa 04.01.2014

Przystanek

#ludzie #życie #myśli #noc #nieznajomy

Piątego dnia nie wytrzymałem. Narzuciłem bluzę i poszedłem sprawdzić, kto to jest? Nim minąłem róg wiaty, doleciał mnie chrypliwy głos.
- Masz bracie ognia? W spierzchniętych ustach zwisał nieregularny skręt.
Z zoranej zmarszczkami twarzy, patrzyły na mnie wesołe i kompletnie nie pasujące do reszty, niebieskie oczy.
- To masz ten ogień? Czy kolejny pieprzony bojownik o czyste powietrze?

czytaj całość ...
Warszawa 22.12.2012

Takie palce to skarb ...

#profesja #życie #zmiana #złodziej #prawo

Autobus spóźniał się już ponad 10 minut. Gorzki zdążył zlustrować wszystkich oczekujących i wytypować dwie ofiary. Najbardziej obiecująco wyglądał młoda dziewczyna z rozpiętą torebką, która jeszcze minutę temu rozmawiała przez nowiutkiego iPhona. Gorzki potrzebował kasy. Nie miał ochoty znów spędzać świąt z ojcem i głupkowatym bratem.

czytaj całość ...
Warszawa 03.12.2008

Meldunek

#biurokracja #życie #pisanie #wojsko #problem

- Książeczka!
- Jaka książeczka? Nijak  nie mogłem skojarzyć o co chodzi matronie okupującej skrzypiące krzesło za kontuarem z płyty meblowej pamiętającej wczesne czasy towarzysza Gierka.
- Wojskowa, panie. Wojskowa. Bez tego pana nie wymelduję - z ust matrony zaczęła kruszyć się kaszmirowa szminka. No może przesadzam ale niewiele brakowało.

- Ja, nie mam książeczki wojskowej. No kiedyś miałem …

czytaj całość ...
Warszawa 29.12.2012

Szklane drzwi

#relacje #praca #koniec #początek #korporacja

Niechciał wracać do swojego mieszkania o dziesiątej rano. Małej klitki, kupionej na kredyt, który będzie spłacał przez najbliższe trzydzieści lat. Oczywiście, jeśli znajdzie inną pracę. Chciał gdzieś ochłonąć. Porozmawiać z kimś, poczuć, że jeszcze istnieje. Tylko, z kim? Cały jego świat został za tymi wielkimi szklanymi drzwiami. Ruszył przed siebie kompletnie nie myśląc, co robi i dokąd idzie? Przez siedemset dni trafiał bez namysłu do Szafy. Lokalu gdzie zwykle wychodzili całą paczką na lunch ...

czytaj całość ...
Warszawa 11.04.2008

Srebrny

#kobieta #relacje #pisanie #fantasy #baśń

Nic nie odpowiedziałem. Tylko nieznacznie skinąłem głową. Sam się zdziwiłem, bo na co dzień jestem raczej gadułą. Trwaliśmy tak w milczeniu, wydawałoby się całą wieczność. Wreszcie zwyciężyła moja niepokorna natura.

- Uciekasz czy się zgubiłaś?

Zmarszczyła czoło pod czarną, równo przyciętą grzywką i wydawało się, że analizuje pytanie. Co lepiej powiedzieć? Co lepiej zabrzmi? A może lepiej nie odpowiadać? Wreszcie, bardzo powoli, z namaszczeniem odezwała się dźwięcznym ale zachrypłym głosem, mówiąc niemal sylabami ....

czytaj całość ...
Warszawa 14.12.2008

Osobisty prezent

#kobieta #relacje #pisanie

Cholera już trzecia – pomyślałem – spoglądając na czarną tarczę wodoszczelnego zegarka z kompasem.

Znów się zasiedziałem nad projektem a jutro rano musze pędzić na spotkanie. Niewiele się zastanawiając zamknąłem edytor i odpaliłem program pocztowy. To chyba już choroba, ale sprawdzam pocztę co 2-3 godziny. Tak to jest gdy się pracuje w Internecie.

Jedna wiadomość. Ana666. Nagle sen odszedł w zapomnienie. W głowie zabulgotało i rozpoczął się serial wspomnień ....

czytaj całość ...


Historie żyją póki je opowiadamy …

© ARTBAZAR.PL - 2004:2020
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie lub inne publikowanie tylko za zgodą autora.