RSS
 

Posty otagowane ‘serce’

Jesienny ogień dusz

02 do marca

Dm Am E Am

W jesiennym ogniu, splątani życiem,
Daleko od murów, domów,  bram,
Smakując swe życia na przedświcie,
Wciąż opóźniając przyjście dnia.
Spijamy drżenie naszych  ust,
Budząc akordy zapomniane,
Wspólną modlitwę cichych strun,
Pragnąc tej chwili już nie zmieniać.

G Am

Jeszcze tylko, ten jeden raz,
Jeszcze tylko, te parę chwil,
Jutro pewnie skończy się czas,
Jutro tylko, zostaną sny.

Z krzykiem poranka ruszymy w życie,
Z myśli niepewnych głową pełną,
Niosąc ze sobą małe odkrycie,
I rozgrzeszoną duszę grzeszną.
Może spytamy o dalsza drogę,
Mając nadzieję nie burzyć dni,
Schowamy w sobie ogień słowem,
I wymarzymy kolejne sny.

 

I pójdziemy razem po łąkach

16 do lutego

Am                                                        Em         G            D
W deszczu kropel parę chwil, Mówiłaś mi, że to nie tak.
Słowa piłem z Twoich ust, gdy byłaś tu, znów ożywał mój świat.
Popołudnia lepki skwar, wciąż w głowie mam, wciąż gra te prę chwil.
Chcę znów tam być, z tobą się śmieć, obudzić szalone sny.

Am                                        Em
I pójdziemy razem po łąkach,
G                                            D
Poszukamy straconych chwil,
Pozwolimy duszom się błąkać,
Na krawędzi naszych dni,
Uciekniemy na tych chwil parę,
Gdzie wskazówek zegarom brak,
Pozwolimy swym snom zaszaleć,
Ulepimy z nich nowy świat.

Nim przyjdzie koniec dnia, powiesz tak, nim zgaśnie żar,
I nigdy już nie będzie nam, brakować naszych ciał,
I nawet jeśli to tylko sen, to niechaj trwa
Nawet gdy, nie będziemy my, a tylko ty i ja.

 

Niewiele

16 do lutego

Chciałem otworzyć stragan ze szczęściem,
Porozkładałem słowa, sny, pragnienia,
I czekałem, czekałem na Ciebie,
Targając strzępy ulicznego kamienia.

Dla kogo, po co, dokąd i gdzie?
Ile, czy warto ? Pytali mnie.
Czy jest już za późno, czy jeszcze nie?
Nie wiem i nie chce być pewien.

Za marzenia kupione w kiosku na rogu,
Dostałem zaliczki cztery dobre słowa,
Miałem dostać Ciebie w szaro-ptasim pokoju,
Z nadzieją by kręte prawdy prostować.

Marzeń dzban pękł na wiosennym bruku,
Stragan zapomnieć wyrzucić w niepamięć,
Oddajesz mi siebie bez cienia żalu,
Warto było zbierać okruch pragnień.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

 

Ranne marzenia

16 do lutego

Rzeszów 22-01-2003

Ranne marzenia we mgle zbierane,
Budzę o świcie dnia kolejnego ,
Zbierając okruchy światła,
Snu niedokończonego ,

Mmmm … Tak to chyba musi trwać,
Mmmmm … znów obrócił się ten świat
Mmmm … los raz dobry a raz zły
Mmmm … czasem śmiech a częściej łzy

Rozdział zamykam nieskończony,
Znów ruszę z nadzieją,
Z nienasyconymi dłońmi,
Na podbój dnia nieznanego,

Znowu nasycę pragnienia gorące,
Swymi myślami pełnymi nadziei,
Wieczorem w marzenia pobłądzę,
By rankiem zbierać je pościeli.

Mmmm … Tak to chyba musi trwać,
Mmmmm … znów obrócił się ten świat
Mmmm … los raz dobry a raz zły
Mmmm … czasem śmiech a częściej łzy

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

 

Strzępy lata

16 do lutego
Miał być tekst piosenki 12-08-1996

Rozsypane strzępy marzeń,
w kolorowym lata cieniu,
Pozbierałaś po kawałku,
i ukryłaś na przededniu.
ref.
A mgły wstawały, budził się mrok letnią porą,
A mgły wstawały, z nad mokrych łąk,
Zmysły kipiały, wśród twych ust i rąk, nad graniami,
A grzmoty grały melodię twą.

Niby nic a jednak, coś się zaczęło
Nikt nie wie jeszcze czy będzie to trwać,
Niby nic a jednak, coś runęło,
Znowu poczuliśmy słodki wiatr.

 
 


System Wymiany Bannerow


WYMIANA BANNERAMI