RSS
 

Posty otagowane ‘miłość’

Jesienny ogień dusz

02 do marca

Dm Am E Am

W jesiennym ogniu, splątani życiem,
Daleko od murów, domów,  bram,
Smakując swe życia na przedświcie,
Wciąż opóźniając przyjście dnia.
Spijamy drżenie naszych  ust,
Budząc akordy zapomniane,
Wspólną modlitwę cichych strun,
Pragnąc tej chwili już nie zmieniać.

G Am

Jeszcze tylko, ten jeden raz,
Jeszcze tylko, te parę chwil,
Jutro pewnie skończy się czas,
Jutro tylko, zostaną sny.

Z krzykiem poranka ruszymy w życie,
Z myśli niepewnych głową pełną,
Niosąc ze sobą małe odkrycie,
I rozgrzeszoną duszę grzeszną.
Może spytamy o dalsza drogę,
Mając nadzieję nie burzyć dni,
Schowamy w sobie ogień słowem,
I wymarzymy kolejne sny.

 

Kolęda poprawna

16 do lutego
słowa: Łukasz Bernady, muza: ja

Hej, kolęda, kolęda!
Aniołki wiszą w rzędach
skrzydlate i z trąbkami,
pomiędzy piernikami
zgarniają złoty lok.
Hej, na ten Nowy Rok!

Hej, kolęda, kolęda!
Już w niebo gwiazda wpięta,
czerwono-żółta smuga
aluminiowo mruga
w takt piosnki “Jingle bells”.
Stajenka piękna jest!

Hej, kolęda, kolęda!
Trzej mędrcy na źrebiętach:
dwaj z drewna, jeden z gliny.
Nie rańmy uczuć innych,
ten trzeci to jest gej.
hej, hej, kolęda, hej!

Hej, kolęda, kolęda!
Dzieciątko to przybłęda!
Nie rańmy uczuć ludzi,
Jezuska się wyrzuci:
zgorszenie budzi, szok!
Hej, na ten Nowy Rok!

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

 

I pójdziemy razem po łąkach

16 do lutego

Am                                                        Em         G            D
W deszczu kropel parę chwil, Mówiłaś mi, że to nie tak.
Słowa piłem z Twoich ust, gdy byłaś tu, znów ożywał mój świat.
Popołudnia lepki skwar, wciąż w głowie mam, wciąż gra te prę chwil.
Chcę znów tam być, z tobą się śmieć, obudzić szalone sny.

Am                                        Em
I pójdziemy razem po łąkach,
G                                            D
Poszukamy straconych chwil,
Pozwolimy duszom się błąkać,
Na krawędzi naszych dni,
Uciekniemy na tych chwil parę,
Gdzie wskazówek zegarom brak,
Pozwolimy swym snom zaszaleć,
Ulepimy z nich nowy świat.

Nim przyjdzie koniec dnia, powiesz tak, nim zgaśnie żar,
I nigdy już nie będzie nam, brakować naszych ciał,
I nawet jeśli to tylko sen, to niechaj trwa
Nawet gdy, nie będziemy my, a tylko ty i ja.

 

Jeszcze nie

16 do lutego

Tekst niebawem

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

 

Mógłbym ci oddać

16 do lutego

Rzeszów, 23.04.2004

Mam tylko jeden piękny sen, każdej nocy, na każdy dzień,
W żółtej sukience stoisz przy drzwiach, wyglądasz niczym złoty kwiat,
Uśmiechasz się lekko jak to Ty, Już wszystko minęło wstał nowy świt,
Bez żalu bierzemy dłonie swe, Bez żalu jesteś znów blisko mnie.

Ref
Mógłbym Ci oddać cały mój świat, choć pełen jest błędów i wad,
Mógłbym Ci oddać każdy dzień, moje radości, noc i dzień,
Dla Ciebie mógłbym dosięgnąć gwiazd, lecz nie da się już cofnąć czas,
Poskładać marzenia, te z dobrych dni, to możesz zrobić tylko Ty.

Dziś tylko wiara i garści łez, gorączka uczuć wciąż pali mnie,
Wiem dokąd iść każe mi świat, wiem dokąd pogania życia bat,
Chciałbym zapomnieć każdy dzień, chciałbym nie spotkać nigdy Cię,
Lecz nie potrafię, jest jeszcze ktoś, kto boli bardziej niż całe zło.

Ref
Mógłbym Ci oddać cały mój świat, …..

Cokolwiek zrobisz będę wciąż trwał, na straży każdego nowego dnia,
Ja nie zapomnę tamtych dni, w których przez lata byłaś Ty,
I chociaż boli każdy gest, każde spojrzenie i słowo Twe,
Ja nie zapomnę, ja nie zapomnę, ja nie zapomnę … po prostu nie.

Ref
Mógłbym Ci oddać cały mój świat, …..

 
 


System Wymiany Bannerow


WYMIANA BANNERAMI